Pytanie
Na podstawie poniższego tekstu odszukaj na mapie świata miejsca związane z produkcją jeansów. Podaj nazwy krajów.
Nasza historia zaczyna się w zachodniej Afryce, w państwie Benin – jednym z najbiedniejszych na tym kontynencie. Klimat Beninu jest idealny dla uprawy bawełny. Ludzie, którzy pracują przy jej zbiorach, zarabiają około 3 złotych dziennie. Warunki nie są łatwe – palące słońce, cały dzień na nogach. Wielu z nich to dzieci, które powinny być w tym czasie w szkole.
Z Beninu podróżujemy do Włoch, gdzie bawełna jest barwiona przy użyciu syntetycznego indygo produkowanego w Niemczech. Co roku zużywa się 17 tysięcy ton tego barwnika. Przy jego produkcji wykorzystuje się bardzo toksyczne dioksyny, które zanieczyszczają środowisko. Z barwionej nici tkany jest drelich, który następnie wysyła się do Tunezji.
W Tunezji szwaczki, które z drelichu przygotowują gotowy produkt, zarabiają około 3 złotych za godzinę pracy. Dwa tysiące takich jak my opuszcza fabrykę każdego dnia. Warunki pracy są tu niewyobrażalne. Brak zabezpieczeń przy maszynach i duża presja na wysoką wydajność pracy powodują, że groźne wypadki zdarzają się bardzo często. Niektórzy pracują 80 godzin tygodniowo i mają dwa dni wolne w ciągu miesiąca. Pomimo to zarabiają i tak zbyt mało, żeby posłać swoje dzieci do szkół, kupować nową odzież, książki czy zapewnić trzy zdrowe posiłki w ciągu dnia.
Jesteśmy spierane przy użyciu pumeksu – wulkanicznego materiału z Turcji. Jego eksploatacja niszczy naturalny, wulkaniczny krajobraz tego kraju. Ścieki po naszym praniu, zawierające toksyczne indygo, trują i zabijają ryby i roślinność Tunezji.
Nasza historia kończy się ponad 20 tysięcy kilometrów od plantacji w Beninie – miejsca, w którym się zaczęła – niedaleko Twojego domu. Leżymy złożone w jednym ze sklepów w Twoim ulubionym centrum handlowym. Czekamy, aż ktoś nas kupi za 179 złotych.
Odpowiedź nauczyciela
Zaloguj się, by odkryć odpowiedź!
Aby uzyskać dostęp do treści, musisz być zalogowany.

