🎓 Co to jest "Vierschanzentournee?" - Odrabiamy.pl

Język niemiecki
 -  szkoła podstawowa

Co to jest "Vierschanzentournee?"

Piotrek
9142
Polub to zadanie

Vierschanzentournee to Turniej Czerech Skoczni, czyli międzynarodowy konkurs w skokach narciarskich mężczyzn, który zawsze odbywa się w Niemczech (Oberstdorf i Garmisch-Partenkirchen) i Austrii (Innsbruck i Bischofshofen). Turniej po raz pierwszy odbył się w 1953 roku. 

Wideolekcja
content
29 marca 2019
Wideolekcja
content
1 kwietnia 2019
Wideolekcja
content
1 kwietnia 2019
Historia

Źródło 1. Sytuacja przemysłowa w jednym z zaborów
Ropa naftowa, od dawna służąca chłopom [tego regionu] do różnych celów gospodarskich,
zaczęła od wynalazku Łukasiewicza […] stanowić ważny produkt przemysłowy, zaspokajający
potrzeby […] miast, kolei i przemysłu. W 1867 r. użyto pierwszego silnika parowego do napędu
urządzenia wiertniczego, a w 1884 r. wprowadzono nowoczesną kanadyjską metodę udarową.
Nowe metody techniczne wymagały kapitałów. Większość z nich napływała z zagranicy […].
[N]a początku XX w. [region ten dostarczał] 5% światowego wydobycia ropy.
A. Jezierski, C. Leszczyńska, Historia gospodarcza Polski, Warszawa 2002, s. 190.
Źródło 2. Fragment wspomnień
Moje pokolenie nie pamiętało już szkół niemieckich, […] węszących wszędzie zdradę i spisek
[...], brania do wojska na dwanaście lat i powszechnego zakazu używania języka polskiego
w każdym, nawet najniższym urzędzie. Chodziłem już do polskiej szkoły. Wprawdzie historia
Polski była przedmiotem nadobowiązkowym i wykładanym w czasie wolnego od nauki
popołudnia, ale uczono jej na podstawie źródeł polskich [...]. Czytywało się dzienniki polskie,
a cenzura ich była dość łagodna, leczył polski lekarz, sędzia polski sądził, teatr polski nas
bawił. Obchodziliśmy wszystkie święta narodowe, cóż więc dziwnego, że zacierała się w nas
młodych [...] świadomość, że się jest poddanym obcego państwa.
A. Wysocki, Sprzed pół wieku, Kraków 1958, s. 27–26.
Rozstrzygnij, czy oba źródła dotyczą tego samego zaboru. Odpowiedź uzasadnij,
odwołując się do zawartych w nich informacji.

około 2 godziny temu
Historia

Fragment aktu zawiązania konfederacji
My, senatorowie, ministrowie [Rzeczypospolitej], urzędnicy kor[onni], tudzież urzędnicy,
dygnitarze i rycerstwo kor[onne], widząc, że już dla nas nie masz [Rzeczypospolitej], iż sejm
dzisiejszy, na niedziel tylko sześć zwołany, przywłaszczywszy sobie władzę prawodawczą na
zawsze […], ciągle ją ze wzgardą praw uzurpując, połamał prawa kardynalne, zmiótł wszystkie
wolności szlacheckie, […] nową formę rządu, za pomocą mieszczan, ułanów, żołnierzy,
narzuconą sukcesję tronu postanowił, królowi od przysięgi, na pacta conventa wykonanej,
uwolnić się dozwolił, władzę królów rozszerzył, rzeczpospolitą w monarchię zamienił, szlachtę
bez posesji od równości i wolności odepchnął, wolę narodu, w instrukcjach wojewódzkich
daną, [...] sam pod konfederacją sejmując, konfederować się całemu narodowi, prócz siebie,
zakazał [...], w wojnę szkodliwą przeciwko Rosji, sąsiadki naszej najlepszej, najdawniejszej
z przyjaciół i sprzymierzeńców naszych, wplątać nas usiłował […]. [P]rzeciwko wszystkim
prawom i ustawom na tym sejmie wypadłym, które by wolność Rzczpltej obalały […],
konfederujemy się i wiążemy się węzłem nierozerwanym konfederacji […]. [O]braliśmy sobie
za marszałka J.W. Stan[isława] Szczęsnego Potockiego, generała kor[onnego] artylerii [...],
a za wodzów wojsk kor[onnych] przy konfederacji i jej władz będących J.W. Ksawerego
Branickiego, w[ielkiego] kor[onnego], Seweryna Rzewuskiego poln[ego] kor[onnego]
hetmanów.
Wymień dwa przykłady praw kardynalnych, których połamanie zarzucili sejmowi
w cytowanym dokumencie konfederaci.

około 2 godziny temu
Historia

Fragment aktu zawiązania konfederacji
My, senatorowie, ministrowie [Rzeczypospolitej], urzędnicy kor[onni], tudzież urzędnicy,
dygnitarze i rycerstwo kor[onne], widząc, że już dla nas nie masz [Rzeczypospolitej], iż sejm
dzisiejszy, na niedziel tylko sześć zwołany, przywłaszczywszy sobie władzę prawodawczą na
zawsze […], ciągle ją ze wzgardą praw uzurpując, połamał prawa kardynalne, zmiótł wszystkie
wolności szlacheckie, […] nową formę rządu, za pomocą mieszczan, ułanów, żołnierzy,
narzuconą sukcesję tronu postanowił, królowi od przysięgi, na pacta conventa wykonanej,
uwolnić się dozwolił, władzę królów rozszerzył, rzeczpospolitą w monarchię zamienił, szlachtę
bez posesji od równości i wolności odepchnął, wolę narodu, w instrukcjach wojewódzkich
daną, [...] sam pod konfederacją sejmując, konfederować się całemu narodowi, prócz siebie,
zakazał [...], w wojnę szkodliwą przeciwko Rosji, sąsiadki naszej najlepszej, najdawniejszej
z przyjaciół i sprzymierzeńców naszych, wplątać nas usiłował […]. [P]rzeciwko wszystkim
prawom i ustawom na tym sejmie wypadłym, które by wolność Rzczpltej obalały […],
konfederujemy się i wiążemy się węzłem nierozerwanym konfederacji […]. [O]braliśmy sobie
za marszałka J.W. Stan[isława] Szczęsnego Potockiego, generała kor[onnego] artylerii [...],
a za wodzów wojsk kor[onnych] przy konfederacji i jej władz będących J.W. Ksawerego
Branickiego, w[ielkiego] kor[onnego], Seweryna Rzewuskiego poln[ego] kor[onnego]
hetmanów.
Rozstrzygnij, czy cytowany dokument jest aktem zawiązania konfederacji barskiej czy
targowickiej. Odpowiedź uzasadnij, podając dwa argumenty.

około 2 godziny temu
Historia

Wojciech Harpula (dalej W.H.): Załóżmy, że Polska nie rozpada się na dzielnice, mamy jeden ośrodek władzy politycznej, który zajmuje się sprawami całego kraju. Jakie ma to konsekwencje dla kraju?
Andrzej Chwalba (dalej A.Ch.): Ogromne. Takie, które mogły ukształtować los Polski i Polaków na stulecia. Sam zwracał pan uwagę, że terytorialne następstwa rozbicia dzielnicowego zostały zlikwidowane dopiero w 1945 roku.
W.H.: Gdyby nie decyzje Bolesława Krzywoustego, Polska nie musiałaby w XX wieku „przesuwać się na Zachód”1, bo by- łaby tam od ośmiuset lat?
A.Ch.: Nie zaryzykuję przewidywania, co mogłoby się wydarzyć w ciągu ośmiuset lat. Możemy natomiast być pewni, że bez rozbicia dzielnicowego częścią Polski pozostałby stosunkowo zamożny, dobrze rozwinięty gospodarczo Śląsk. Mieliby- śmy nadal ziemię lubuską. A to właśnie na jej terenach powstała Nowa Marchia, ważna część Marchii Brandenburskiej. Jeżeli Polska byłaby zjednoczona, Brandenburgia nie miałaby większych szans na ekspansję naszym kosztem, jej pozycja na pewno nie wzrosłaby tak znacznie, jak do tego doszło w rzeczywistości. Skutecznie też moglibyśmy blokować wpływy Brandenburczyków na Pomorzu Zachodnim.
W.H.: Właśnie – co z Pomorzem Zachodnim? Już mówiliśmy, że Krzywousty wskutek kilku najazdów podporządkował te ziemie. Lokalni władcy uznawali jego zwierzchnictwo.
A.Ch.: I ten kierunek byłby pewnie kontynuowany. Przy rozpatrywaniu hipotetycznych losów Polski warto wziąć pod uwagę, że podczas rozbicia dzielnicowego marnowaliśmy potencjał kraju na walki wewnętrzne. Straciliśmy zdolność do działania ekspansywnego, do rozwoju. Należy sądzić, że Władysław [Wygnaniec] i jego następcy, dysponując potencja- łem militarnym całego kraju, byliby w stanie kontynuować zdobywczą politykę Krzywoustego. W przypadku Pomorza Zachodniego wystarczyło umacniać politycznie związki tego kraju z Polską. Pilnować, by rządzili tam przychylni nam książęta i w razie potrzeby wspierać ich militarnie. Zadbać, by organizacja kościelna Pomorza podlegała arcybiskupowi Gniezna, a zabiegi o to czynił już Krzywousty. [...]
W.H.: Jaki byłby zasięg polskiej ekspansji na zachodzie?
A.Ch.: Aktywność w tym kierunku spotkałaby się z przeciwdziałaniem niemieckich marchii, ale sądzę, że polskie wpływy uda-
łoby się rozciągnąć na Szczecin, Wolin i wyspę Uznam. Jeżeli posunęlibyśmy się za daleko, mógłby interweniować cesarz. [...] W.H.: Raczej więc nie konkurowalibyśmy z marchiami o ziemie Słowian połabskich między Odrą a Łabą?
A.Ch.: [...] zjednoczona Polska, dysponująca potencjałem wszystkich dzielnic, znalazłaby sobie znacznie łatwiejszy teren do podbojów, na którym nie miałaby żadnego konkurenta.
W.H.: Prusy?
A.Ch.:Prusy. Jeżeli zachowalibyśmy jedność polityczną, to ruszylibyśmy właśnie tam, w ramach kontynuacji wyznaczone-
go przez Krzywoustego kierunku zdobywczej polityki. Cel był jasny – Bałtyk. Najpierw Pomorze, potem Prusy.
Andrzej Chwalba, Wojciech Harpula, Zwrotnice dziejów. Alternatywne historie Polski,
Wydawnictwo Literackie, Kraków 2019, s. 51–54.

Jaki był kierunek polityki ekspansji Bolesława Krzywoustego?

około 3 godziny temu