Przeczytaj recenzję "Sycylijskich lwów" i uzupełnij ją słowami z listy.
Uwaga! Wstawione słowa zostały pogrubione w tłumaczeniu.
1. libreria
2. copertina
3. storia
4. autrice
5. trama
6. leggero
7. capolavoro
8. avvincente
9. ambientata
10. protagonisti
11. capitolo
12. titolo
13. fantasia
14. interessante
15. particolari
Tłumaczenie:
Kupiłem/am tą książkę kilka tygodni temu, w pewnej księgarni w centrum: miałam jechać nad morze i szukałam czegoś do poczytania pod parasolem. Widząc okładkę pomyśłałam: to będzie piękna historia miłosna, romantyczna, z tych, które lubiła moja babcia... idealna na wakacje! W rzeczywistości nie wiedziałam nic o autorce, Stefanii Auci, i muszę przyznać, że czytając fabułę miałam moment wahania, bo nie wydawało się, że to taka zupełnie lekka książka, a co więcej, było tam ponad 400 stron... ale na koniec się zdecydowałam. I dobrze zrobiłam, bo może to nie będzie jakieś arcydzieło, ale z pewnością porywająca powieść, która opowiada historię rodziny Florio. Historia jest umiejscowiona w Sycylii w XIX wieku, a główni bohaterowie to dwaj bracia, którzy otwierają sklep z przyprawami, a potem wraz z upływem lat stają się przedsiębiorcami i wielkimi handlowcami. Zajmują się wszystkim: winem, rybami, łodziami, tkaninami. Każdy rozdział ma tytuł, który odnosi się do różnych aktywności rodziny (Przyprawy, Jedwab, Tuńczyk, Piasek itd.)
Początkowo sądziłam, że to wymyślona powieść, ale potem przypomniałam sobie, że moja babcia przygotowywała ciasta ze specjalnego wina, Marsala Florio, i tak dotarł do mnie, że to prawdziwa historia, więc uznałam, że jest jeszcze bardziej ciekawa, również dlatego, że opowiada historię Sycylii przed i w trakcie zjednoczenia Włoch, z wieloma szczegółami: zdaje się, jakbyśmy oglądali jakiś film.
Zdecydowanie polecam!
Magdalena Boreczek
Nauczycielka języka włoskiego
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

