|
PRZECZYTAJ! To ułatwi Ci zrozumienie rozwiązania i pracę nad tym zadaniem. Czas złożony - il passato prossimo (czas przeszły dokonany)
Budowa:
Dobór czasownika posiłkowego: - wybieramy czasownik posiłkowy essere dla czasowników: wyrażających ruch, przemieszczanie się, czasowników zwrotnych i nieprzechodnich (czyli takich, które nie mają dopełnienia bliższego - nie mogą utworzyć strony biernej, np. iść), czasowników statycznych (opisujących stan, który się nie zmienia przez dłuższy czas, jak essere, rimanere, stare itd.) np.: Sono andata a Roma. (Pojechałam do Rzymu.) La lezione è finita. (Lekcja się skończyła.) W przypadku czasowników z czasownikiem posiłkowym essere, imiesłów participio passato należy uzgodnić z rodzajem i liczbą podmiotu: io sono andato/a (-o r.m, -a r.ż.) tu sei andato/a lui è andato lei è andata noi siamo andati/e (-i r.m., -e r.ż.) voi siete andati/e loro sono andati/e - wybieramy czasownik posiłkowy avere dla pozostałych czasowników wyrażających czynności i zdarzenia. Nie uzgadniamy imiesłowu, a więc ma on taką samą formę dla wszystkich osób, np. Io ho fatto. (Zrobiłem/am.) Noi abbiamo fatto. (My zrobiliśmy.) |
Odmień czasowniki w czasie passato prossimo.
1 - ho fatto
2 - abbiamo girato
3 - siamo saliti
4 - abbiamo ammirato
5 - siamo andati
6 - hanno preso
7 - abbiamo passato
8 - abbiamo mangiato
9 - abbiamo fatto
10 - abbiamo visitato
11 - siamo andati
12 - siamo stati
13 - abbiamo scattato
14 - siamo saliti
15 - abbiamo passato
16 - ho nuotato
17 - hanno preso
18 - siamo stati
19 - siamo giunti
20 - siamo tornati
Tłumaczenie
W kwietniu wybrałem się na wycieczkę do Włoch. Razem z rodzicami podróżowaliśmy po całym kraju. W Alpach wjechaliśmy kolejką linową na wysokość ponad 3000 metrów. Podziwialiśmy zapierające dech w piersiach krajobrazy. Później pojechaliśmy do Wenecji, gdzie moi rodzice wybrali się gondolą na romantyczną przejażdżkę. Następnie spędziliśmy dwa dni w Bolonii. Włosi nazywają ją "tłustą, czerwoną i uczoną". Zjedliśmy tam pyszną lazanię. Zwiedziliśmy historyczne centrum miasta. Następnie zwiedziliśmy Florencję i jej wspaniałe renesansowe zabytki. Po dwóch dniach spędzonych we Florencji udaliśmy się do Rzymu. Cóż to za miasto! Poznanie go zajmie całą wieczność! Zwiedziliśmy Forum Romanum, zrobiliśmy zdjęcia przy Fontannie di Trevi i wspięliśmy się na Trinità dei Monti. Zmęczeni, ale szczęśliwi, spędziliśmy końcówkę naszej podróży na Sycylii. Ja pływałem w morzu, moi rodzice opalali się. Poszliśmy do Teatru Greckiego w Taorminie. W końcu, po trzech tygodniach, dotarliśmy na lotnisko w Neapolu i wróciliśmy do domu.
Aneta Proszowska
Nauczycielka języka włoskiego
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

