W przedstawionych fragmentach Dwunastu stacji Tomasz Różycki opisuje swoją małą ojczyznę, jaką jest Opole. Robi to w sposób lekki i żartobliwy, pozbawiony patosu, ale również i wyraźnej krytyki czy agresji. Wprawdzie zdaje się narzekać na otaczającą go rzeczywistość, punktując jej absurdy i brzydotę miasta, to jednak ma do niego wyraźną słabość. Określa je jako „miłe i dobrze znane”.
Sylwia Kępa
Nauczycielka języka polskiego
Zobacz lekcje, które wyjaśnią temat krok po kroku:
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

