W projektowanych podróżach kosmicznych Lem dostrzega chociażby takie zagrożenia jak poturbowanie się w statku kosmicznym, spowodowane wprowadzeniem sztucznej grawitacji („[...] upuściłem sobie na nogi żelazko, bo mamy nowoczesny statek ze sztuczną grawitacją [...]”). W opisie poczynań bohatera zabawne jest to, że z nostalgią wspomina on czasy, gdy statki kosmiczne umożliwiały przebywanie w stanie nieważkości. Tichy zauważa też, że podczas snu przenosi się w inne miejsca; często uderza w półkę z książkami („ [...]zahaczyłem w takim szybowaniu o półkę z książkami, ażem się ocknął [...]”). Jest na to przygotowany: nosi ze sobą latarkę, by przeczytać książkę, która przypadkiem wpadła mu w ręce („uchwyciwszy pierwszą, co wpadła mi w garść, brałem się lektury przy latarce, wewnątrz śpiwora [...]”).
Marta Wiśniewska
Nauczycielka języka polskiego
Zobacz lekcje, które wyjaśnią temat krok po kroku:
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

