Podmiot liryczny w czasie bezsennej nocy niespodziewanie przenosi się do Rawenny. Tam poddaje się czarowi gry na flecie, następnie spełnia się jego pragnienie i spotyka na swej drodze Dantego. Osoba mówiąca podziw dla swego mistrza, ale niepokoi się także jego bladością i widocznym napięciem. Postrzega siebie jako człowieka zagubionego, więc prosi włoskiego pisarza o radę. Ten zaś uświadamia swemu rozmówcy, iż nic nie istnieje: ani niebo, ani piekło itd. Również status Beatrycze jest paradoksalny, ponieważ jest, ale jednocześnie jej nie ma.
Konwencja marzenia sennego jest kluczowa w utworze Jana Lechonia, ponieważ kreuje nieco fantastyczną atmosferę spotkania, uzasadnia możliwość przekroczenia granic poznania, a tym samym - rozmowy z nieżyjącym pisarzem. Znacząco wpływa na nastrojowość przedstawienia, gdyż to, co realne ustępuje miejsca niezwykłej rzeczywistości. Odsłania rozterki ducha mówiącego, ale też może zapewnić mu odpowiedzi na dręczące go niepokoje. Podmiot liryczny tylko za pomocą marzenia sennego może przenieść się w świat jak gdyby funkcjonujący poza czasem. Jednocześnie sen staje się źródłem poznania, zgłębienia tajemnic - zyskuje w ten sposób wymiar metafizyczny, a wręcz uniwersalny.
Sylwia Kępa
Nauczycielka języka polskiego
Zobacz lekcje, które wyjaśnią temat krok po kroku:
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

