Wiersz Stanisława Wyspiańskiego proponuje pewną wizję teatru - nawiązującego do antycznych i romantycznych tradycji. Określa się go mianem „ogromnego”, ponieważ ma totalny charakter - jest nieograniczony czasem oraz przestrzenią czy też konwencjami. Ponadto zapewnia on wejście w sferę duchową, a więc dostarcza odbiorcom przeżyć mistycznych. Równie istotne zdaje się to, że na jego scenie przenikają się przeszłość z przyszłością, które wzajemnie się dopełniają, co z kolei przyczynia się do powstania harmonii. W wizję tę wpisana jest także pewna nieskończoność: „już ledwo, ledwo widnieją - / znów wstają - wracają ogromne / olbrzymie, żyjące - przytomne”.
Agata Feliksiak
Nauczycielka języka polskiego
Zobacz lekcje, które wyjaśnią temat krok po kroku:
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

