W obu fragmentach jest mowa o porzuceniu przez kobietę. Bohaterowie wyrażają swoją złość w związku z zaistniałą sytuacją. W pierwszym tekście świadczą o tym między innymi następujące wykrzyknienia i wyzwiska: „Kobieto! puchu marny! ty wietrzna istoto! / [...] / Przebóg! tak ciebie oślepiło złoto!”. Wypowiedź Cezarego Baryki („Chciałem wam, mili, poprawni narzeczeni, dać moje błogosławieństwo na nowe, zyskowne gospodarstwo”) ma natomiast charakter ironiczny.
Agata Feliksiak
Nauczycielka języka polskiego
Zobacz lekcje, które wyjaśnią temat krok po kroku:
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

