Powstałe w romantyzmie „społeczne zapotrzebowanie na poetów i proroków zarazem” znalazło realizację w twórczości Adama Mickiewicza i Juliusza Słowackiego. Pierwszy z nich od samego początku swojej artystycznej kariery miał ambicje, by zostać wieszczem narodowym. W swojej twórczości, zwłaszcza w Dziadach części III prezentuje ideę mesjanizmu, zgodnie z którą naród polski został wybrany i ofiarowany po to, by inne europejskie nacje miały szansę na odrodzenie. Mickiewicz spełniał nadzieje czytelników, potrzebujących mitu mówiącego o szlachetności narodu, który ma szansę na szybką odmianę rzeczywistości. Mit ten miał za zadanie przysłonić teraźniejszość i negowaną rolę polskiego narodu w utracie niepodległości. Dlatego ubóstwiany jest poeta, który daje bohatera poświęcającego swoje życie za „milijony”: „Nazywam się Milijon - bo za miliony kocham i cierpię katusze”. Z kolei Juliusz Słowacki prezentował zupełnie inną wizję narodu. Był on krytycznie nastawiony do mitologizowanych cech narodu, a zwłaszcza jego bierności. Dlatego stworzył Kordiana - bohatera aktywnego, który postanawia wziąć sprawy w swoje ręce i uwolnić kraj od okupanta. Według Słowackiego, doświadczenie niewoli powinno wstrząsnąć społeczeństwem i zmusić do zadumy nad sobą i ojczyzną. Jednak próby Kordiana kończą się z klęską, ponieważ wiąże się z nimi tragizm chrześcijanina. Katolik nie może dokonywać zemsty.
Iwona
Nauczycielka języka polskiego
Zobacz lekcje, które wyjaśnią temat krok po kroku:
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

