Uwaga! Jest to przykładowa odpowiedź, ponieważ zadanie można wykonać na różne sposoby. Z tego też powodu potraktuj poniższe rozwiązanie jako wzór i inspirację dla własnej wypowiedzi.
Na korytarzu rozległ się czyjś głos. Z każdą chwilą stawał się donośniejszy. Wtem skrzypiące drzwi się otworzyły, a przed nami stanął przygarbiony strażnik naszego internatu.
- Co tu robicie? O tej godzinie powinniście być dawno w łóżkach - powiedział stanowczo mężczyzna.
- Yyy... usłyszeliśmy pisk, dobiegający chyba z damskiej toalety. Chcieliśmy sprawdzić, co się dzieje - odpowiedział niepewnie Tomek.
- Zostańcie tu, sprawdzę, czy ktoś tam jest - powiedział odważnie strażnik.
Po chwili wysoki mężczyzna wrócił, a w rękach trzymał malutkiego kota.
- Oto sprawca zamieszania. Musiał tu wejść po gzymsie - stwierdził z uśmiechem strażnik.
Ewa Sikora
Nauczycielka języka polskiego
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

