Przykładowa odpowiedź:
Barańczak odświeżył podany zwrot poprzez personifikację prawdy. Jej oczy - rozumiane dosłownie - są jednocześnie oczyma zwyczajnych ludzi, najprawdopodobniej obywateli państwa totalitarnego ("Spójrzmy prawdzie w oczy: w nieobecne / oczy potrąconego przypadkowo / przechodnia z podniesionym kołnierzem [...] / w krótkowzroczne / oczy wpatrzone z bliska w gazetowy petit"). Poeta opisuje je jako szare ze względu na ich ograniczony punkt widzenia - dostrzegają jedynie ten wycinek rzeczywistości, który objawia rządowa propaganda (gazety, afisze). Prawda "nie spuszcza nas z oczu", ponieważ daje się zaobserwować w niemal każdym aspekcie życia codziennego, wystarczy jedynie odważyć się ją sobie uświadomić ("odważmy się spojrzeć / prawdzie w te szare oczy [...], / które są wszędzie, wbite w chodnik pod stopami, / wlepione w afisz i utkwione w chmurach").
Kamil
Nauczyciel języka polskiego
Zobacz lekcje, które wyjaśnią temat krok po kroku:
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

