Bohater zwraca uwagę na na różnice kulturowe pomiędzy mieszkańcami różnych planet. Ma na myśli przede wszystkim ustrój polityczny oraz światopogląd. Swój pobyt w Kurdlandii przyrównuje do wizyty Luzanina w Chinach bądź Iranie, a więc w państwach autorytarnych. Twierdzi, że wysokorozwinięta istota mogłaby w takich państwach wzbudzić podejrzenia, być potraktowana jako intruz. Przypuszczalnie Tichy podobnie postrzega odwiedzany przez siebie kraj - uważa Kurdlandię za miejsce negatywnie nastawione do "innogwiezdnych", słabo rozwinięte, nieoświecone.
Dorota Rochecka-Sembratowicz
Nauczycielka języka polskiego
Zobacz lekcje, które wyjaśnią temat krok po kroku:
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

