Narrator w opowiadaniu Marka Nowakowskiego jest świadkiem opisywanych zdarzeń: "Przypadkiem byłem świadkiem sceny, która stała się...". Ujawnia swoją obecność, wypowiadając się w 1. osobie liczby pojedynczej: "Obserwowałem z niewielkiej odległości nieruchomą postać...". Narrator ma emocjonalny stosunek do rzeczywistości. Ocenia bohaterów: zachowanie kierowcy forda porównuje do zachowania drapieżnego zwierzęcia: "Natychmiast za nim, niczym jakiś drapieżnik, pojawił się wielki, lśniący ford". Zauważa także różnice miedzy "Edkiem" a właścicielem drugiego samochodu. Mówi o nim z politowaniem: "Mały fiat to żałosne biedactwo wobec takiego masywu!". Nazywa go "cherlakiem w okularach".
Ewa Sikora
Nauczycielka języka polskiego
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

