Autor przedstawiający współwięźniów i relacjonujący zdarzenia stara się zachować jak największy obiektywizm i wierność faktom. Mimo że swoją książkę Moczarski pisał po latach, to wydobył z pamięci wiele szczegółów. W rozmowie z Jürgenem Stroopem ujawnił się jego dziennikarski profesjonalizm. Nie oceniał zbrodniarza i nie wchodził z nim w zawziętą polemikę. Swoje pytania formułował w taki sposób, aby uzyskać jak najwięcej informacji i sprowokować rozmówcę do zwierzeń.
Ewa Sikora
Nauczycielka języka polskiego
Zobacz lekcje, które wyjaśnią temat krok po kroku:
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

