Część dotycząca teraźniejszości osoby mówiącej: strofy 1. i 2.
Część zapowiadająca przyszłość: strofy od 3. do 5.
W pierwszej części został przedstawiony podmiot liryczny, który jest człowiekiem doświadczonym i podeszłym w latach: "głowę która siwieje a świeci jak świecznik". Podmiot namawia odbiorcę do wyruszenia w podróż: "idźże". Osobie mówiącej nie chodzi najpewniej o podróżowanie w znaczeniu podstawowym, a o rozwój duchowy czy refleksję nad losem człowieka. Podmiot przywołuje "sny festyny". Nawiązuje do prześladowań Żydów, najpewniej do nocy kryształowej w 1938 roku. Wspomina miłość i pokój, ale już dwa ostatnie wersy zapowiadają "ryk głodnych ludów". Sformułowanie to jest wyrazem dehumanizacji człowieka: ryk "to inny głos niż ludzi głodnych płacz".
W drugiej części "żalu" pojawia się zapowiedź katastrofy. Apokaliptyczne obrazy "potopu gorącego" i odoru unoszącego się w powietrzu wieszczą koniec ludzkości. W czwartej strofie osoba mówiąca utożsamia się z ofiarami zagłady: "rozmnożony cudownie na wszystkich nas / będę strzelał do siebie marł wielokrotnie". Wciela się w oracza, prawnika, kobietę, dziecko czy podpalacza, ukazując, że katastrofa dotknie wszystkich, jednak ofiary będą tylko "czarnym krzyżykiem na liście". Katastrofa II wojny światowej została porównana do "żniw huku i blasków" i świat długo nie zapomni o jej dramatycznych skutkach. Upłynie wiele czasu, zanim "kręta rzeka z braterskiej krwi odrdzewieje". Ostatnie słowa wiersza są przestrogą dla kolejnych pokoleń, aby wyciągnęły lekcję z historii i aby nie powtórzyła się podobna katastrofa.
Ewa Sikora
Nauczycielka języka polskiego
Zobacz lekcje, które wyjaśnią temat krok po kroku:
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

