Styl relacji Edelmana można określić jako bezpośredni, żywy, dynamiczny, swobodny. Przypomina on potoczną polszczyznę mówioną, o czym świadczą na przykład słowa: "Chodziło przecież o to, żeby się nie dać zarżnąć, kiedy po nas z kolei przyszli". Rozmówca Hanny Krall wypowiada się o powstańcach w sposób mało emocjonalny, pozbawiony patosu. Można odnieść wrażenie, że stara się ignorować niektóre pytania, dlatego Krall delikatnie naprowadza rozmowę na właściwe tory. O samym powstaniu Edelman wypowiada się bardzo oszczędnie, choć z jego słów można wyczytać prawdę dotyczącą życia, śmierci czy moralności.
Agata
Nauczycielka języka polskiego
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

