Raport z oblężonego Miasta Zbigniewa Herberta nie jest typową kroniką, ponieważ osoba ją sporządzająca nie potrafi dokładnie wskazać dat przywołanych wydarzeń. Podmiot liryczny twierdzi, że „wszyscy chorują tutaj na zanik poczucia czasu”, mimo to stara się przybliżyć dzieje tytułowego Miasta. Jak wynika z utworu, nie zapisywano ich jednak na bieżąco („mam być dokładny lecz nie wiem kiedy zaczął się najazd // przed dwustu laty w grudniu wrześniu może wczoraj o świcie”). Kronikarz wzbogaca dzieło również o własne refleksje, co także zwykle nie występuje w tego rodzaju tekstach.
Elżbieta Nowicka
Nauczycielka języka polskiego
Zobacz lekcje, które wyjaśnią temat krok po kroku:
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

