Przytoczony fragment ujawnia ambiwalentne uczucia Antka względem Jagny. Z jednej strony jego gniew budzi zachowanie kochanki: „Suka, ścierwa, rzucili jej gnat, to i poszła!”. Z drugiej zaś z czułością i ciepłem wspomina wspólnie spędzone chwile, rozpamiętuje je. Złość tym samym ustępuje miłości oraz tęsknocie. Niepokój i strach Antka wywołuje jednak świadomość, iż kochanka ma stać się jego macochą. Z tego też powodu obawia się boskiej kary.
Sylwia Kępa
Nauczycielka języka polskiego
Zobacz lekcje, które wyjaśnią temat krok po kroku:
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

