O tym, że podmiotem lirycznym w utworze Kasprowicza był Franciszek, świadczą fragmenty, które odnoszą się do biografii świętego. Był on nosicielem stygmatów, co potwierdza fragment:
"Ręceś mi przekłuł i nogi i krew mi cieknie z głowy". Św. Franciszek pochodził z zamożnej rodziny, co także znajduje odzwierciedlenie w "Hymnie...": "Długom—ci czekał, albowiem me plecy okrywał jedwab i pasem błyszczącym były ściągnięte me biodra i drogocenne trzewiki chroniły stopy me".Ewa Sikora
Nauczycielka języka polskiego
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

