Erich Fromm i Czesław Miłosz w całkowicie odmienny sposób komentują opuszczenie raju przez człowieka. Filozof przekonuje, że grzech pierworodny "wcale nie zepsuł człowieka, lecz uwolnił go; był początkiem historii". Poprzez nieusłuchanie zakazu Boga, człowiek zrobił pierwszy krok ku niezależności i samodzielności. Uwolnił się spod wpływu Stwórcy. Musiał on opuścić rajski ogród, aby samodzielnie nauczyć się człowieczeństwa, które dopiero zyskał.
Z kolei Czesław Miłosz widzi w tym akcie egoizm, skłonność do grzechu oraz pychę. Człowiek, odchodząc od Boga wprawdzie zyskał samodzielność, lecz naraził się na utratę stanu wiecznej szczęśliwości, w zamian otrzymując nienasyconą duszę i podatne na cierpienia ciało. Nazywa ludzi "ułomnymi bogami". Bóg został pokazany tutaj jako Ojciec, który dba i martwi się o swoje dzieci, pomimo że postanowiły go opuścić.
Iwona
Nauczycielka języka polskiego
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

