Zagłoba przekonywał marszałka Lubomirskiego , odwołując się do jego próżności, pychy i ambicji. Mówca chwalił postawę marszałka, przekonywał, że jest najszlachetniejszym z Polaków, najbardziej oddanym ojczyźnie. Wygłosił pean na cześć Lubomirskiego, deklarując w ostatnich słowach, że marszałek powinien zostać królem. Urzeczony mową bohater, w imię dobra ojczyzny (które stawia sobie na pierwszym miejscu), zgodził się walczyć pod dowództwem Czarnieckiego. Zagłoba więc zastosował argumenty emocjonalne.
Ewa Sikora
Nauczycielka języka polskiego
Zobacz lekcje, które wyjaśnią temat krok po kroku:
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

