Juliusz Słowacki mówi o tym, że język powinien być na tyle giętki, aby móc wyrazić myśli twórcy. Ta elastyczność zakłada także zapożyczanie wyrazów z innych języków, jeśli jest to tylko konieczne. Norwid nie jest tak otwarty na zmiany języka. Uważa on, że to w języku narodowym tkwi największa moc. Nie w szablach i tarczach. To język należy pielęgnować, walczyć o niego, aby umożliwić przetrwanie narodu. Jest to bowiem siła spajająca ludność w momencie, gdy została ona pozbawiona państwa. Język ojczysty jest arcydziełem, które należy czcić i chronić przed wpływem wroga. Jedyne, co łączy poglądy obydwu wieszczów to fakt, że obydwaj przypisują językowi ogromne znaczenie w życiu człowieka.
Agata
Nauczycielka języka polskiego
Zobacz lekcje, które wyjaśnią temat krok po kroku:
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

