Kordian sądzi, że spotkany przez niego w St. James Park mężczyzna jest wrażliwym, uduchowionym romantykiem, cierpiącym z powodu nieszczęśliwej miłości. Postrzega go jako osobę melancholijną, skłonną do refleksji: "Patrzy na księżyc, wzdycha - to miłośnik czuły, / Zapewne wielkie serce smutkami zatruwa; / Może mu się marzenia złotym wątkiem snuły, / I przerwały się nagle...". Dozorca wyjaśnia jednak, że tajemniczy mężczyzna to dłużnik, który wieczorami opuszcza swój dom. Według angielskiego prawa osoba ścigana za długi był nietykalna we własnym domu i w nocy.
Taka rozbieżność świadczy o tym, że Kordian miał idealistyczne, stereotypowe wyobrażenie o Anglikach. Przedstawicieli tego kraju postrzegano jako wielkich poetów, potomków Szekspira, tymczasem rzeczywistość okazała się zdecydowanie bardziej prozaiczna, co niezwykle rozczarowało Kordiana.
Ewa Sikora
Nauczycielka języka polskiego
Zobacz lekcje, które wyjaśnią temat krok po kroku:
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

