Tekst Doroty Siwickiej mówi o marginalizowaniu kultury śmiechu w epoce romantyzmu, czego ofiarą stał się szeroko krytykowany w tym czasie Aleksander Fredro, którego utworom zarzucano „płaską niemoralność” i nienarodowość. Krytyczka jednak widzi w Fredrze dowód na istnienie wielogłosowości polskiego romantyzmu.
Iwona
Nauczycielka języka polskiego
Zobacz lekcje, które wyjaśnią temat krok po kroku:
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

