Życie na wsi zostało przedstawione jako prawdziwa sielanka. Autor scharakteryzował zalety każdej z pór roku i wymienił elementy, z których człowiek - rolnik - powinien czerpać przyjemność. I tak, wiosna jest czasem budzenia się przyrody do życia. Wtedy mieszkańcy wsi zaczynają dbać o swoje ogrody i sady: szczepią drzewa, sieją zioła, okopują grządki. Perspektywa owocnych zbiorów daje motywację do pracy, a spacery wśród kwitnących sadów sprawiają przyjemność każdemu gospodarzowi.
Latem natomiast dojrzewają wszystkie rośliny zasadzone na wiosnę, wtedy na wsi nie brakuje niczego, ludzie żyją w dostatku, rozkoszując się owocami i warzywami wyrosłymi w ogrodach, świeżym mlekiem i jajkami. W polu panuje wówczas radosny harmider - wszyscy z zadowoleniem wykonują swoją pracę, nie brakuje śmiechów i śpiewów dziewcząt.
Jesień, czyli czas zbiorów, również przynosi rolnikom wiele zadowolenia. Samo zwożenie siana sprawia rozkosz. Przygotowywanie pól pod kolejne plony i sianie zbóż napawa nadzieją, że kolejny rok przyniesie obfite zbiory. Gromadzenie dojrzałych już warzyw i owoców, robienie przetworów, kiszenie kapusty daje radość każdej gospodyni. Z troską i zaangażowaniem powinna ona dbać o to, by nic się nie zmarnowało.
Porą roku szczególnie lubianą przez myśliwych jest zima. Mogą oni wówczas udać się na polowania i sprawić sobie, i przyjaciołom przyjemność.
Ewa Sikora
Nauczycielka języka polskiego
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

