Na wernisażu goście przyglądali się obrazowi.
Dziś po południu idę do galerii.
Krzysztofie, posłuchaj, jaka doskonała piosenka.
Dzisiaj poszedł do stajni, dorzucić koniowi siana.
Nie lubię budyniu malinowego.
Zawodnik odepchnął się od bandy obiema rękoma.
Ogrodnik zasadził wokół budynku rząd krzewów.
Trzeba było kupić sobie buty większe o pół numeru.
Sylwia Kępa
Nauczycielka języka polskiego
Zobacz lekcje, które wyjaśnią temat krok po kroku:
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

