Tytuł wiersza może być pytaniem, ponieważ rozpoczyna się od zaimka „jak” oraz twierdzeniem. Podmiot liryczny jako artysta, tworzący „rytmiczne zaklęcia” przedstawia swoją wizję nieba, która wynika z jego osobistego odczucia szczęścia. Mówi bowiem, że już w niebie bywał („[...] wiem, bo tam bywałem”), co można odczytywać jako metaforę szczęścia na ziemi. Jednocześnie przekonuje, że zadanie, jakie sobie postawił jest zbyt trudne („To już z trudne dla mnie [...]”). Stanowi nawet wyzwanie dla teologów („I zęby sobie na tym połamie teolog”). Nie potrafi bowiem odpowiedzieć na pytania, jak powinna wyglądać w niebie forma, śmiertelność czy czas. Jego rozważania są tak naprawdę jałowe, ponieważ nie jest w stanie potwierdzić ich słuszności.
Iwona
Nauczycielka języka polskiego
Zobacz lekcje, które wyjaśnią temat krok po kroku:
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

