W pierwszym akapicie autor odwołuje się do przykładu gospodarza porównanego do mnicha, który ciągle wygania diabły. Cały czas gorączkowo domaga się wykonania określonych czynności przez czeladź, biega za nią z laską, co prowadzi do zupełnego chaosu. Pod wieczór jest już bardzo zmęczony i nawet nie ma apetytu.
Sylwia Kępa
Nauczycielka języka polskiego
Zobacz lekcje, które wyjaśnią temat krok po kroku:
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

