Główny bohater - Raskolnikow - usprawiedliwiał swój czyn przekonaniem , że zrobił to w interesie ogółu "Przecież zabiłem tylko wesz Soniu, bezużyteczną, plugawą, szkodliwą". W mniemaniu głównego bohatera zamordowanie lichwiarki było przejawem jego wyjątkowości "po raz pierwszy w życiu powziąłem wtenczas jedną myśl, której przede mną nikt i nigdy nie powziął". Jako że był jednostką ponadprzeciętną, miał prawo do popełnienia zbrodni, jeżeli pomoże mu to w osiągnięciu celów - ukończenie studiów, otwarcie perspektyw dalszej kariery. Co więcej zdehumanizowanie lichwiarki ułatwiło Raskolnikowowi podjęcie decyzji - nie zabił człowieka, zabił wesz.
Ewa Sikora
Nauczycielka języka polskiego
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

