- "Pewnego dnia mama stwierdziła, że powinniśmy się zdrowiej odżywiać, że jemy za dużo mięsa, pieczywa, a przede wszystkim słodyczy, że to rujnuje zdrowie, sylwetkę, i że odkłada się cholesterol [...], którego nadmiar grozi zawałem serca.
- "Od dziś jemy więcej gotowanych warzyw, surówek i nie jemy smażeniny".
- "Śniadanie - płatki na mleku i troszeczkę chudego twarogu [..] Obiad - gotowane jarzyny i kawałek gotowanego kurczaka; wszystko mdłe i okropne. Na deser jabłko. Na kolację plasterek szynki, pomidor, ogórek i cieniutki, cieniuteńki jak papierek kawałek chleba".
Sylwia Kępa
Nauczycielka języka polskiego
Zobacz lekcje, które wyjaśnią temat krok po kroku:
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

