Przykładowe rozwiązanie:
Do sklepu z zabawkami wszedł klient i zaczął się rozglądać. Sprzedawca ukłonił się uprzejmie, pytając, czego sobie życzy. Mężczyzna zapytał, czy są jakieś bardzo trudne puzzle. Sprzedawca potwierdził i zaproponował pustynię, która składa się z pięciuset części. Klient pokręcił głową, mówiąc, że jest to dla niego zbyt łatwe. Stwierdził, że zajmie mu to jakieś pięć minut i poprosił o coś trudniejszego. Ekspedient odpowiedział, że z pewnością ucieszy go 1500 części wzburzonego oceanu. Klient nadal jednak narzekał, że ułożenie tych puzzli zajmie mu najwyżej dziesięć minut. Sprzedawca odrzekł, że domyśla się, iż klient jest mistrzem w układaniu puzzli, więc ma dla niego najtrudniejszy zestaw, czyli niebo nocą, składające się z 2500 części. Mężczyzna obruszył się, że sprzedawca z niego żartuje i wyraził zdziwienie, że nie mają niczego trudniejszego, chociażby trójwymiarowego, krzywiąc się przy tym grymaśnie. Zirytowany sprzedawca pokazał przez szybę witrynę po drugiej stronie ulicy i zaproponował grymaszącemu klientowi, by poszedł do piekarni na przeciwko, kupił bułkę tartą i ułożył z niej rogalik.
Iwona
Nauczycielka języka polskiego
Zobacz lekcje, które wyjaśnią temat krok po kroku:
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

