Zabrakło mi pięć pięciu złotych na bilet.
Zaprosiłem na urodziny kilku kilkoro kolegów i koleżanek.
Za półtorej półtora roku wyjadą za granicę.
Chciałbym mieć wiele wielu przyjaciół.
Na drugie śniadanie zjadł półtora półtorej pomarańczy.
Trzech Troje ludzi stało przed sklepem: pan Iksiński, pani Igrekowa i pan Zetowski.
Iwona
Nauczycielka języka polskiego
Zobacz lekcje, które wyjaśnią temat krok po kroku:
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

