Naszemu reporterowi udało się porozmawiać z Syzyfem, który się przygotowuje do czterysta pięćdziesiątej próby wtoczenia głazu na górę. Głaz waży dziewięćset kilogramów, a do pierwszego miejsca odpoczynku trzeba zrobić dziesięć tysięcy siedemset kroków. Król od ośmiuset dni powtarza niezmiennie, że czuje się niewinny i uważa karę za niesprawiedliwą. Podkreśla, że nawet gdyby bogowie go ułaskawili i pozwolili wrócić do Koryntu, nie zmieniłby niczego w swoim życiu.
Iwona
Nauczycielka języka polskiego
Zobacz lekcje, które wyjaśnią temat krok po kroku:
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

