Każdemu, kto choć raz wkręcał bezpieczniki, znane jest nazwisko słynnego francuskiego fizyka Ampère'a. Potomni nazwali jego imieniem jednostkę natężenia prądu. O tym, że Ampère był człowiekiem bardzo roztargnionym, wiedzieli wszyscy mu współcześni. Często nie zwracał uwagi na to, co się wokół niego działo. Kiedyś przyszedł do Instytutu Francuskiego na odczyt. Od razu zauważył, że ktoś zajął jego miejsce. Niezbyt uprzejmie poprosił nieznajomego, aby się przesiadł. Intruz bardzo się zdziwił, jednak spełnił jego prośbę. Człowiekiem, który został tak bezceremonialnie potraktowany przez Ampère'a, był sam Napoleon.
Iwona
Nauczycielka języka polskiego
Zobacz lekcje, które wyjaśnią temat krok po kroku:
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

