W moim wystąpieniu chciałbym poruszyć sprawę nader mizernych efektów naszej działalności. Jest źle, panowie. Powiedzieć by można - bardzo źle! Dramatycznie spada prestiż naszego zawodu. Niedługo nikt nie będzie się nas bał. Upada duch wśród upiorów. Pewnie by mieli mniej kłopotów, gdyby tak chętnie nie występowali w reklamach i filmach. Pieniądze to nie wszystko, liczy się również tradycja. Wiele by się zmieniło, gdyby niektórzy z was nie rozmieniali się na drobne. Któż by pomyślał, że tak szanowany upiór, pan Drakula, po zagraniu w reklamie będzie kojarzony jedynie z pastą do zębów? Ja zapadłbym się ze wstydu pod ziemię, jeśliby tak jak Wilkołak miał zostać maskotką igrzysk olimpijskich. Myślę, że naszą sytuacje poprawiłoby powołanie Komisji do spraw odnowy Wizerunku Straszydeł. Proponuję omówić to na następnym zebraniu. Dzisiaj jestem bowiem umówiony z agentem towarzystwa ubezpieczeń na życie.
Sylwia Kępa
Nauczycielka języka polskiego
Zobacz lekcje, które wyjaśnią temat krok po kroku:
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

