a)
Do brzegu Kolchidy było już niedaleko... Tymczasem Hera i Atena niecierpliwie się naradzały, jak pomóc Jazonowi zdobyć złote runo. Poprosiły o pomoc Afrodytę.
Nie bardzo rozumiem, co miałabym zrobić.
Oj, niedobrze Erosie. Chyba przegram.
Rzeczywiście Ganimedesie, nie najlepiej ci idzie.
Poproś swego syna Erosa, by niby nieumyślnie wystrzelił strzałę i trafił córkę króla Kolchidy - Medeę.
Chcemy, by zakochała się w Jazonie i pomogła mu w zdobyciu złotego runa.
Niedługo go przekona. Nie dziś, nie jutro, ale kiedyś przyjdzie czas, gdy i ona może potrzebować naszej pomocy.
Eros da się przekupić. Nierzadko brał na siebie takie zadania. Zresztą, niegrzecznie byłoby odmówić własnej matce.
b)
|
przysłówki pochodzące od przymiotników |
przysłówki niepochodzące od przymiotników |
|
|
Iwona
Nauczycielka języka polskiego
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

