W tekście wyeksponowana jest rola Janusza Korczaka jako przyjaciela dzieci. Świadczą o tym następujące fragmenty:
Sądziłem nawet pana doktora, bo jedną dziewczynkę brzydko przezwał w gniewie... Dostał setkę. To znaczy setny paragraf. I musiał ją przeprosić.
(...) Szloma: Ty... Kto on jest właściwie... Ten wasz pan doktor?
Józek spogląda na niego ze zdumieniem.
Józek: Ty nie wiesz, kto to jest pan doktor? (...) To jest największy Polak na świecie.
Szloma: PRzecież to Żyd, nie?
Józek: I największy Żyd też.
Józek: To? Skrzynka na listy. Jak ktoś się wstydzi powiedzieć, albo boi, to może napisać, co chce, co myśli i tutaj wrzucić. Albo do Rady, albo do pana doktora osobiście...
I wtedy pan doktor mnie wziął do siebie, żebym spał w jego pokoju, aż się przyzwyczaję. I opowiadał mi różne bajki i historie... tylko mnie.
Iwona
Nauczycielka języka polskiego
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

