W pierwszej scenie pokojówka zdaje relację z tego, co działo się w domu podczas dwudniowej nieobecności Orgona. Mężczyzna pyta zatem o zdrowie domowników. Doryna opowiada o ciężkiej chorobie pani, a Orgon wciąż pyta o Tarufe'a. Każdą informację o nim kwituje stwierdzeniem: "Biedaczek!", chociaż tak naprawdę nic mu się nie działo.
W drugiej scenie ponownie jest mowa o Tartufie. Orgon opowiada swojemu szwagrowi Kleantowi, w jaki sposób poznał świętoszka. Zupełnie nie widział w jego zachowaniu obłudy i premedytacji. Tartufe z pełną świadomością omotał prawdziwie religijnego człowieka i zmienił go nie do poznania. Pod jego wpływem mężczyzna stał się nieczuły, nawet na krzywdę najbliższych, co doskonale ilustruje poprzednia scena.
Iwona
Nauczycielka języka polskiego
Zobacz lekcje, które wyjaśnią temat krok po kroku:
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

