Zmęczeni długą drogą turyści wreszcie dotarli do pięknej, ośnieżonej polany, z której roztaczał się wspaniały widok na góry. Wszyscy usiedli na drewnianych ławkach, zjedli przygotowany w schronisku posiłek i napili się czystej, bardzo zimnej wody ze źródła. Po stanowczo za krótkim odpoczynku - przynajmniej według niektórych wędrowców - wyruszli w dalszą drogę.
Sylwia Kępa
Nauczycielka języka polskiego
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

