Wszystko jest jeszcze uśpione. Słychać tylko cichy plusk wody uderzającej o burty łódek przycumowanych do nabrzeża. Wschodzące słońce słabo oświetla drzewa, a pojedyncze promienie przenikają przez gałęzie przydrożnej wierzby. Żadne zwierzę nie zakłóca panującej ciszy. Mam wrażenie, iż zatrzymał się tu czas. Aż żal, że za chwilę wszystko ożyje i na przystani rozpocznie się codzienna krzątanina.
Iwona
Nauczycielka języka polskiego
Zobacz lekcje, które wyjaśnią temat krok po kroku:
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

