Zdanie, które najbardziej pasuje do tekstu:
1. Große Geschenke erhalten die Freundschaft - Wielkie prezenty umacniają przyjaźń
2. Nicolas Sarkozy Freude zu bereiten ist nicht einfach - Nie jest łatwo sprawić radość Nicolasowi Sarkozy'emu
3. Amtszeit – Geschenkezeit? - Okres sprawowania rządów to czas prezentów?
4. Die ungewöhnlichen Geschenke der Bundeskanzlerin - Niezwykłe prezenty kanclerz Niemiec
5. Ein Präsent für den Präsidenten - Prezent dla prezydenta
6. Geschenke für François Hollande - Prezenty dla François Hollande'a
Podczas oficjalnych wizyt politycy często obdarowywani są prezentami. Ale co właściwie można podarować głowie państwa? Najlepiej nie wielbłąda. Zwierzę mogłoby skończyć jak prezent, który kiedyś dostał prezydent Francji.
Niektórzy się zdziwili, kiedy Angela Merkel wręczyła papieżowi Franciszkowi kolekcję płyt z dziełami protestanckiego kompozytora Johanna Sebastiana Bacha. Ten prezent wcale nie był taki niezwykły, ponieważ gospodarz uwielbia muzykę poważną. Poza tym podczas wizyt urzędników piastujących wysokie stanowiska zwyczajowo przywozi się dobro kultury ze swojej ojczyzny. Kanclerz Niemiec chętnie wręcza miśnieńską porcelanę oraz muzykę niemieckich kompozytorów takich jak Bach czy Beethoven. Czasami daje także osobiste prezenty. Dziecko Nicolasa Sarkozy'ego tuż po narodzinach dostało pluszowego misia, państwo Obama z jakiegoś powodu otrzymali okulary do pływania. Są jednak o wiele bardziej zaskakujące prezenty. Emmanuel Macron podarował Donaldowi Trumpowi młody dąb, który pochodził z obszaru walk I wojny światowej. Angela Merkel dostała wtedy miniaturkę damskiej szpilki, koszulkę Niemiec i wędzoną rybę.
Większość podarunków nie należy jednak do polityków, lecz do kraju. To, co warte jest ponad 25 euro, politycy z reguły muszą oddać. Wiele przedmiotów trafia wtedy na wystawy lub pod młotek. Trudniej jest w przypadku żywych prezentów. Heinrich Lübke sprawujący funkcję prezydenta Niemiec dostał podczas swoich podróży po Afryce lwy, małpy i gepardy. Ostatecznie trafiły one do niemieckich ogrodów zoologicznych. Tylko z wielbłąda, którego w 2013 roku François Hollande otrzymał od swojego przyjaciela z Mali, zrobiono obiad.
Aleksandra Baran
Nauczycielka języka niemieckiego
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

