Prawidłowa kolejność fragmentów:
2.
30 sierpnia 1998 roku o godzinie 8:00 zadzwonił mój budzik. Byłam bardzo podekscytowana, ponieważ był to mój pierwszy dzień w Gimnazjum im. Schillera. Na zebraniu rodzice dowiedzieli się, że powinnam być w szkole o godzinie 10:00.
3.
Nie wiedziałam, co ubrać, dlatego zdecydowałam się na codzienne ubranie, ponieważ swobodniej się w nim czułam. Kiedy o 9:30 wyruszyłam na spotkanie z przyszłymi kolegami ze szkoły, byłam zadowolona, że znam kogoś w szkole i w nowym otoczeniu.
5.
Była to na przykład Gabi, z którą chodziłam do przedszkola. O 10:15 zebraliśmy się w auli Magna. Po tym, jak powitała nas dyrektorka szkoły, pani Weigel, opowiedziała coś o historii szkoły, ale nie uważałam, by było to ciekawe.
1.
Następnie wychowawcy zaprowadzili nas do sali lekcyjnych. Najpierw mieliśmy język angielski. Nasza nauczycielka angielskiego była bardzo sarkastyczna i miała amerykański akcent. Ta lekcja była jednak dość nudna, ponieważ musiały zostać omówione wszystkie sprawy organizacyjne. Moją drugą lekcją była matematyka.
4.
Na myśl o tym przedmiocie wyjątkowo się cieszyłam. Dostaliśmy zadanie do rozwiązania. Dla mnie łatwizna. Skończyłam po dwudziestu minutach, co wywarło spore wrażenie na mojej nauczycielce. Odniosłam pozytywne wrażenie uczniów i nauczycieli. Pod koniec zrobiliśmy sobie zdjęcie klasowe. To był dla mnie piękny, a zarazem emocjonujący dzień.
Aleksandra Baran
Nauczycielka języka niemieckiego
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

