|
PRZECZYTAJ! To ułatwi Ci zrozumienie rozwiązania i pracę nad tym zadaniem. Czas Pretérito Indefinido służy do relacjonowania czynności jednorazowych, przebiegu wydarzeń (z przeszłości niezwiązanej z teraźniejszością) oraz przedstawiania faktów biograficznych jak i historycznych. Natomiast czas Pretérito Imperfecto służy do podawania przyczyn, opisu wyglądu, charakteru osób itd, wyrażania czynności zwyczajowych, powtarzających się w przeszłości oraz do opisu okoliczności towarzyszących zdarzeniom z przeszłości (stanowi tło dla innych czynności jednorazowych).
Czas Pretérito Perfecto Simple, in. Pretérito Indefinido to czas przeszły dokonany prosty, który służy do wyrażania czynności przeszłych i zakończonych, czyli takich, które nie mają powiązania z dniem aktualnym. Czas przeszły Pretérito Indefinido w języku hiszpańskim tworzymy przez dodanie do tematu czasownika odpowiednich końcówek. Końcówki dla II grupy czasowników (-ER) i III grupy czasowników (-IR) są takie same.
Czasownik ser (być) oraz ir (iść, jechać) mają taką samą formę w czasie Pretérito Indefinido. Jest to czasownik całkowicie nieregularny: fui, fuiste, fue, fuimos, fuisteis, fueron. W tym czasie jest liczna grupa czasowników nieregularnych, które zmieniają swój temat, ale mają wspólną grupę końcówek: -e, -iste, -o, -imos, -isteis, -ieron/-eron. Dodatkowo nie posiadają one akcentu graficznego. Odmiana przykładowych czasowników:
W czasownikach kończących się na: -zar, -car i -gar zachodzą zmiany wewnątrz wyrazu w pierwszej osobie liczby pojedynczej w celu zapisu właściwego zapisu dźwięku występującego w całej odmianie:
Czas Pretérito Imperfecto służy głównie do opisywania czynności niedokonanej, podawania przyczyn, opisu wyglądu, charakteru osób itd. a także do wyrażania czynności zwyczajowych, powtarzających się w przeszłości. Czas przeszły Pretérito Imperfecto w języku hiszpańskim tworzymy przez dodanie do tematu czasownika odpowiednich końcówek. Końcówki dla II grupy czasowników (-ER) i III grupy czasowników (-IR) są takie same!
Czasowniki ir, ser oraz ver mają odmianę NIEREGULARNĄ:
|
Oto historia wycieczki rowerowej do Santiago de Compostela. W parach uzupełnijcie tę ciekawą historię odmieniając czasowniki w zależności od tego, czy odnoszą się one do faktów (Pretérito Indefinido), czy do okoliczności (Pretérito Imperfecto).
Rozwiązanie kolejno:
- Saqué
- estaba
- tenían
- funcionaban
- arreglé
- preparé
- Salí
- me dirigí
- Hacía
- llovía
- Era
- me encontré
- ma caí
- me levantaba
- se presentó
- preguntó
- dijo
- Hablamos
- pedí
- quedamos
- Seguía
- llegué
- había
- era
- bajé
- cargué
- Acabé
- había
- saludé
- sonaba
- Era
- Estaba
- decidió
- me quedé
- me emocioné
- entré
- Tardé
Tłumaczenie tekstu:
Zeszłego lata postanowiłem przemierzyć Drogę św. Jakuba na rowerze. Wyjąłem rower z graciarni, który był brudny, ponieważ nie używam go za często. Koła nie miały powietrza, a hamulce nie działały. Naprawiłem go i przygotowałem się do podróży.
Wyjechałem z Madrytu i ruszyłem w kierunku Sahagún. Była okropna pogoda i lało jak z cebra. To był piątek trzynastego, czyli pechowy dzień. Jak tylko wyjechałem, napotkałem na swojej drodze stado kóz. Będąc wśród stada, upadłem, a podnosząc się z ziemi, moim oczom ukazała się piękna kobieta, która zapytała mnie, czy wszystko w porządku. Powiedziała mi, że nazywa się Azucena. Przegadaliśmy z godzinę i zdążyliśmy się polubić, więc żegnając się, poprosiłem ją o numer telefonu i umówiliśmy się, że się zdzwonimy.
Kontynuowałem swoją podróż i, dziesiątego dnia, dotarłem do najtrudniejszego momentu, a mianowicie do Cruz de Ferro, nieopodal Ponferrada. Nie przestawało padać i wszędzie było błoto, więc trudno było utrzymać równowagę na rowerze. Zszedłem z roweru i zacząłem go nieść. Skończyłem cały w błocie. Na szczęście, niedaleko była rzeka, w której mogłem się obmyć.
Docierając do schroniska w Trabadelo, przywitałem się z pewną dziewczyną, która mi kogoś przypominała. To była Azucena! Była w wiosce, ponieważ zbierała materiały do swojej pracy doktorskiej na temat sztuki romańskiej w Drodze św. Jakuba i postanowiła wynająć rower, by przemierzyć ze mną ostatnią prostą do tego miejsca. W Galicji byłem zdumiony jej pejzażami i tamtejszymi ludźmi i bardzo się wzruszyłem, gdy w końcu wszedłem do katedry przez Portyk Chwały. Pokonanie drogi św. Jakuba z Madrytu zajęło mi dwa tygodnie i mogę tylko powiedzieć, że jak najbardziej warto wybrać się w taką podróż.
Arleta Piekarska
Nauczycielka języka hiszpańskiego
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

