A. Rozwiązanie:
- c -> czatować (z kimś) - rozmawiać z kimś przez czat.
- e -> flirtować (z kimś) - zarywać do kogoś, podrywać (zabiegi mające na celu pozyskanie względów osoby płci przeciwnej)
- d -> uprawiać piractwo - nielegalnie kopiować albo korzystać z czegoś nielegalnie
- a -> przedstawiać jakąś opcję, proponować coś
- f -> targować się - negocjować cenę produktu ze sprzedawcą
- h -> przedkładać jedną rzecz nad drugą
- j -> jeść przekąski w barach i tawernach
- b -> mówić do kogoś na "Ty - zwracać się do kogoś w sposób nieformalny (formy drugiej osoby)
- i -> przygotować się do wyjścia - umyć się i ubrać
- g -> spacerować - chodzić bez konkretnego celu lub dla przyjemności
B. Rozwiązanie:
- (przykład)
- tuteé
- chateó
- tepeó
- flirteé
- se planteó
- pirateé
- regateó
- paseó
- se aseó
Uzasadnienie:
Czas przeszły Pretérito Indefinido w języku hiszpańskim tworzymy przez dodanie do tematu czasownika odpowiednich końcówek.
Końcówki dla II grupy czasowników (-er) i III grupy czasowników (-ir) są takie same!
Wzór odmiany gramatycznej w czasie Pretérito Indefinido:
| -ar | -er | -ir | |
| yo | -é | -í | -í |
| tú | -aste | -iste | -iste |
| él, ella, usted | -ó | -ió | -ió |
| nosotros, nosotras | -amos | -imos | -imos |
| vosotros, vosotras | -asteis | -isteis | -isteis |
| Ellos, ellas, Ustedes | -aron | -ieron | -ieron |
C. Rozwiązanie:
- me aseé
- regateé
- pirateó
- me planteé
- tapeé
- tuteó
- flirteó
- rodeó
- paseé
- chateé
Tłumaczenie tekstu:
Cześć! Mam na imię Asia i opowiem Wam co mi się przydarzyło w zeszłą niedzielę w Madrycie. Przed południem, przygotowałam się do wyjścia na targ Rastro z zamysłem kupienia pamiątek. Potargowałam się trochę i koniec końców kupiłam figurkę porcelanową za 6 euro. Pochodziłam tam trochę i zatrzymałam się żeby zobaczyć na płyty, ale od razu zorientowałam się, że były nielegalne. Sprzedawca ewidentnie je skopiował, więc nawet mi nie przyszło do głowy jakąś kupić. W środku dnia (w południe) zgłodniałam więc poszłam na tapas, gdzie zjadłam tortille de patatas i sardelę w occie. W barze, pewien chłopak do mnie podszedł i zaczął mówić do mnie na "Ty" gdzie my się nie znamy ani nic - no co za bezczelny typ! Zaczął do mnie zarywać (podrywać mnie), ale ja nie lubię tego typu ludzi więc nie zwracałam na niego uwagi. Po chwili, zostawił mnie w spokoju i podszedł do innego stolika, gdzie zaczął pogawędkę z jakąś dziewczyną, a minutę później ją objął, co jej się nie spodobało i dała mu z liścia (wymierzyła mu policzek). Ja wróciłam do hotelu, przespacerowałam się chwilę, żeby zażyć świeżego powietrza i poczatowałam chwilkę przez internet z moimi znajomymi z Polski.
Arleta Piekarska
Nauczycielka języka hiszpańskiego
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

