Uwaga! Wstawione wyrażenia zostały pogrubione w tłumaczeniu.
1. I can imagine
2. I've never heard about it
3. It doesn't bother me actually
4. I'm not sure I like it
5. I don't mind looking at it
6. I'm not sure I know what a chaise longue is
7. You are absolutely right
Tłumaczenie:
Olivia: I to jest to. Jak ci się podoba mój nowy dom?
Mike: Jest w tym budynku, tak?
Olivia: Nie, cały budynek jest nasz.
Mike: Wow, jest ogromny. I wygląda naprawdę wspaniale. Musiał kosztować fortunę.
Olivia: Nie kosztował tyle. Właściwie to kupiliśmy go stosunkowo tanio, ponieważ potrzebował generalnego remontu. To przerobiona mała lokalna poczta, więc wymagało to dużo pracy.
Mike: Na pewno, wyobrażam sobie. Nie wiedziałem, że w okolicy była jakaś poczta.
Olivia: Była. Dziesięć lat temu przenieśli się na ulicę Bolton.
Mike: Naprawdę? Nigdy o tym nie słyszałem. Myślałem, że zawsze mieli tam siedzibę.
Olivia: Zabawne jest to, że ludzie wciąż przychodzą tu i pytają o pocztę.
Mike: Och, to musi być uciążliwe.
Olivia: Właściwie nie przeszkadza mi to. Nawet lubię z nimi rozmawiać. Dobrze, chodźmy do środka. Oprowadzę cię...
Olivia: ...To jest mój pokój.
Mike: Bardzo ładny! Ale ten widok na zewnątrz... Nie jestem pewny, czy mi się to podoba. Nie chciałbym okna wychodzącego na ulicę.
Olivia: Dlaczego? To tylko ruch uliczny. Nie przeszkadza mi patrzenie na niego. Czasem nawet dzieje się coś zabawnego. Podobają mi się także dźwięki miasta. Ten pokój także lubię. Muszę tylko kupić sobie jakiś szezlong, który umieszczę tutaj w rogu.
Mike: Chyba nie do końca wiem, czym jest szezlong. Chyba nigdy żadnego nie widziałem.
Olivia: To po prostu długie krzesło, na którym można wyciągnąć nogi. Chodźmy zobaczyć pozostałe pokoje.
Mike: Cóż, sądzę, że potrzebowaliście dużo pieniędzy, żeby wszystko wyremontować.
Olivia: Nie tak dużo, jak może się wydawać. Dużo pracy wykonaliśmy sami. Cała rodzina nam pomagała. Moja ciocia jest architektem i stworzyła wizualizację wnętrz, a mama jest projektantką. Dwójka moich kuzynów jest robotnikami budowlanymi w firmie mojego ojca. Każdy coś robił. Dom jest wystarczająco duży dla nas wszystkich. Wygodnie, prawda?
Mike: Masz absolutną rację. Wszyscy pracowaliście razem i nie było potrzeby zatrudniania kogokolwiek. Czy dużo trzeba było pozmieniać?
Olivia: Tak, sporo. Wyburzyliśmy niektóre ściany, żeby salony były bardziej przestronne. Jednak kilka pokoi stało się po prostu przytulnymi sypialniami. Przedtem były prawdopodobnie ciasnymi pomieszczeniami biurowymi. Nowoczesne sprzęty i przyjazne środowisku materiały kosztowały najwięcej.
Mike: Rozumiem. Ten dom jest wspaniały!
Weronika Chyczewska
Nauczycielka języka angielskiego
Zobacz lekcje, które wyjaśnią temat krok po kroku:
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

