W latach 1947-1961 ze wschodnich Niemiec uciekło ogółem ok. 2,7 mln mieszkańców. Aby zapobiec dalszym dezercjom, komunistyczne władze w nocy z 12 na 13 VIII 1961 r. oddzieliły najpierw zasiekami, a później murem - Berlin Zachodni od reszty miasta. Pomiędzy murem zewnętrznym a wewnętrznym znajdował się tzw. „pas śmierci”. Od strony NRD pierwszą przeszkodę stanowiły: kilkumetrowy mur i siatka stalowa. Tuż nad ziemią zainstalowano urządzenia sygnalizacyjne wywołujące głośny alarm. Dalej znajdowała się zapora ze stalowych jeży przeciwpancernych. Pośrodku pasa wzniesiono wieże strażnicze i mocne reflektory. Wytyczano również drogę dla pojazdów i groźnych psów gończych. Za drogą rozciągał się rów przeciwczołgowy. Do tych umocnień dochodził jeszcze pas kontrolny – codziennie wygładzany, by widać było ślady stóp. Na końcu wznosił się właściwy mur z betonowych płyt o wys. ponad 3,5 metra. Pokonanie tzw. „pasa śmierci” graniczyło z cudem. W czasie zimnej wojny w strefie granicznej wokół muru berlińskiego - zginęło co najmniej 138 osób.
Cezary Kulczyński
Nauczyciel historii
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

