Polscy parlamentarzyści uzasadniali detronizację cara Mikołaja I poprzez:
Umowa między władzą, a narodem jest aktualna tylko wówczas gdy obie strony jej dotrzymują.
Uznano, że skoro car łamie zasady konstytucji, którą przysięgał przestrzegać to Polacy mają święte prawo zrzec się posłuszeństwa wobec niego.
Powołano się na oświeceniową koncepcje praw naturalnych, zgodnie z którą to naród jest suwerenem i wybiera władzę, która będzie respektować jego prawa. Gdy będzie inaczej to lud może swobodnie wybrać sobie inną władzę.