Kronikarz Paweł Piasecki z pewnością większą sympatią darzył rokoszan, aniżeli króla Zygmunta Wazę. Uważał, że szlachta oczekiwała jedynie sprostowania bezprawnych działań władcy, więc rokosz został zawiązany w słusznej sprawie. W późniejszych etapach podkreśla brak negocjacji ze strony Wazy, a także dzielną postawę rokoszan w bitwie.
Cezary Kulczyński
Nauczyciel historii
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

