Rozwiązanie 1.:
Najazd na Polskę w latach 1655 - 1660 określany jest mianem "potopu", ponieważ znaczna część Rzeczypospolitej znalazła się wówczas pod panowaniem Szwedów. Najeźdźcy grabili, palili i plądrowali podbite ziemie. W czasie potopu - szwedzkie wojska w błyskawicznym tempie zalały nasz kraj. Przewaga militarna wroga oraz szybka kapitulacja - załamały Rzeczpospolitą.
Rozwiązanie 2.:
Wojna toczona w latach 1655-1660 pomiędzy Rzeczpospolitą i Szwecją jest nazywana potopem szwedzkim, ponieważ wojska szwedzkie bardzo szybko postępowały w swojej ekspansji niszcząc i plądrując wszystko, co napotkali na swojej drodze. Niemalże "zalały" obszar Rzeczpospolitej.
Rozwiązanie 3.:
Najazd szwedzki na Polskę w latach 1655-1660 określamy mianem potopu, ponieważ obce wojska - najeźdźców ze Szwecji - poczyniły w krótkim czasie bardzo duże zniszczenia i wręcz 'zalały' swymi żołnierzami większość obszarów kraju. Tak duże postępy wojsk szwedzkich były możliwe przede wszystkim dlatego, że liczni przedstawiciele szlachty - mimo obowiązku obrony - poddali się bez walki. Choć opór stawili Szwedom chłopi, mieszczanie i część drobnej szlachty, to jednak i tak najeźdźcy ze Skandynawii zdołali dokonać w Polsce wielu mordów i rabunków. Ich skala była na tyle duża, że zdarzenia te można nazywać właśnie potopem.
Marlena Bodo
Nauczycielka historii
Tutaj pojawi się lista Twoich książek
Zaloguj się i zacznij tworzyć ją już teraz.

